W Centralnym Porcie Komunikacyjnym ma się znaleźć około 60 różnych elementów infrastruktury, miejsce dla kilkudziesięciu samolotów obsługiwanych jednocześnie i docelowo nawet 100 mln pasażerów każdego roku. Jak będzie wyglądać nowe lotnisko budowane między Warszawą i Łodzią?

– Mówimy o początkowo dwóch, a docelowo czterech pasach startowych, łącznej powierzchni 3 tys. hektarów i początkowej przepustowości na poziomie 45 mln pasażerów rocznie – wymieniał Mikołaj Wild, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, w wywiadzie dla Business Insider Polska w 2017 roku. Teraz ta wizja zyskała pierwszy szkic, który zaprezentowano podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Schemat zawiera proponowane rozmieszczenie lotniskowej infrastruktury – od terminala pasażerskiego, terminali cargo, układu dwóch pasów startowych, płyt postojowych, parkingów, linii kolejowej, wieży kontroli ruchu lotniczego, po instalacje paliwowe, obiekty wojska i straży pożarnej.

Szkic układu infrastruktury w CPK

Foto: CPK / materiały prasowe Szkic układu infrastruktury w CPK

Centralny Port Komunikacyjny. 400 uwag i propozycji

Jak podkreśla spółka celowa ds. CPK, ten szkic jest punktem wyjścia do dyskusji z partnerami branżowymi i przyszłymi potencjalnymi użytkownikami lotniska, na temat ich potrzeb. Proces konsultacji rozpoczął się w połowie kwietnia i dotychczas wpłynęło już około 400 uwag i propozycji od 60 firm i instytucji biorących w nim udział.

REKLAMA

To, jak rzeczywiście będzie wyglądał i rozwijał się Centralny Port Komunikacyjny, zostanie określone w takich dokumentach jak m.in. plan generalny i projekt architektoniczny. Ten pierwszy dokument określa kierunek rozwoju CPK na kolejnych ponad 20 lat, a jego opracowanie ma zostać zlecone w tym roku. O tym, kto zaprojektuje nowe lotnisko, ma zdecydować międzynarodowy konkurs na projekt architektoniczny.

Kto zapłaci za budowę CPK?

Otwarcie CPK między Warszawą i Łodzią planowane jest na 2027 rok. Koszt budowy lotniska i węzła drogowo-kolejowego szacowany jest na około 35 mld zł. Raport przygotowany przez Baker McKenzie i Politykę Insight wskazuje, że największe szanse na sfinansowanie przedsięwzięcia ma inwestor branżowy, zwłaszcza azjatycki.

Inwestorem
 branżowym mógł by zostać jeden z już działających operatorów 
lotnisk – wśród najbardziej prawdopodobnych kandydatów wymieniane są
 spółki zarzą- dzające lotniskami w Singapurze, Hong Kongu, Korei 
Południowej, Japonii czy na Tajwanie. Mniej prawdopodobne są koncerny 
europejskie np. Vinci, Aeroports de Paris czy Fraport. Taki inwestor 
poza środkami mógłby wnieść bardzo ważne dla powodzenia CPK know 
how związane z projektowaniem, budową i zarządzaniem hubem lotniczym.
 Z tego powodu są to najbardziej atrakcyjni partnerzy – w zamian za 
inwestycję, oczekiwaliby zapewne prawa do zarządzania lotniskiem po 
jego uruchomieniu

– czytamy w raporcie.

Wskazują też na możliwość zainteresowania budową CPK kapitału z Chin.

Kapitał
 chiński (branżowy i finansowy) jest bardzo zainteresowany 
europejskimi projektami infrastrukturalnymi, a CPK jest jednym z 
najważniejszych, również w kontekście programu Jednej Drogi, Jednego
 Szlaku. Dostępność i koszt takiego finansowania nie jest problemem, 
niektórzy chińscy inwestorzy (branżowi) mogliby też zapewnić 
odpowiednie know how. Takie finansowanie jest jednak najbardziej 
ryzykowne geopolitycznie – chińscy inwestorzy starają się zawsze 
doprowadzić do przejęcia rynku, a odbiorców finansowania często 
celowo wpędzają w pułapkę długu

– napisano w opracowaniu.

Jako najłatwiejsze do zdobycia źródło finansowania wymieniają budżet państwa, dla którego koszt budowy CPK wynosiłby około 2 mld zł rocznie.

Budżet
 zapewne stać byłoby na taki wydatek, choć byłoby to duże obciąże- 
nie dla państwa. Z uwagi na brak doświadczenia z tak skomplikowanymi 
projektami inwestycyjnymi oraz duże koszty finansowanie z budżetu jest
 jednak ryzykowne

– twierdzą autorzy raportu. Ich zdaniem znacznie mniej prawdopodobne jest zaangażowanie finansowe funduszu strukturalnego i linii lotniczej jako inwestora, choć tego ostatniego nie wykluczał podczas EKG prezes PLL LOT, Rafał Milczarski. Przypomnijmy, że nowe lotnisko jest budowane z myślą przede wszystkim o rozwoju narodowego przewoźnika.

De facto, nie można liczyć na finansowe wsparcie z budżetu Unii Europejskiej, na budowę lotniska.

Komisja
 Europejska jest przeciwna przeznaczaniu środków unijnych na 
inwestycje lotniskowe, w szczególności na budowę nowych portów 
lotniczych. Duże lotniska zwykle są rentowne, nie wymagają więc 
dotacji i powinny być – według Komisji – finansowane przez inwestorów 
prywatnych

– zwraca uwagę raport. Nie wykluczone jednak, że w nowej perspektywie finansowej UE dofinansuje inwestycje towarzyszące CPK, zwłaszcza budowę około 1600 km nowych linii kolejowych, które mają połączyć ponad 100 miast z nowym lotniskiem w czasie do 2,5 godz.